Joanna Tynor

Liderka biznesu growego w Polsce

autorka Joanna Tynor

Profil zawodowy Joanny Tynor

W początkowej fazie mojej kariery koncentrowałam się głównie na aspektach biznesowych, rozwijając swoje umiejętności w dziedzinie Stosunków Międzynarodowych ze specjalizacją w handlu zagranicznym. Pracując w dziale logistyki dla jednej z czołowych sieci handlowych, zdobywałam doświadczenie, które później zaowocowało moim udziałem w DRAGO entertainment, od 2009 roku.

DRAGO od początku było prowadzone przez dwie rodziny – Mikociaków i Rutkowskich, co nadawało jej charakter rodzinny. Postanowiłam dołączyć, widząc potencjał rozwoju i znalazłam się w zgranym zespole właścicieli. Współpraca z Anną i Lucjanem była idealnym uzupełnieniem. Skupiłam się głównie na obszarach biznesowych, co było moim głównym zainteresowaniem. W efekcie mojej pracy zostałam udziałowcem w 2009 roku, a od 2015 roku pełnię funkcję Prezesa Zarządu.

Droga do sukcesu p. Joanny

Sukces to pojęcie, które nabiera różnych znaczeń, a ja unikam go nadużywać w odniesieniu do siebie. Moja ścieżka do obecnego miejsca, które niektórzy uważają za sukces, a inni za zwykłe osiągnięcie wynikające z codziennej pracy, była pełna wyzwań. Prowadzenie własnego biznesu oznacza konfrontację z licznymi przeciwnościami i problemami, co zdarzyło się również w mojej karierze zawodowej. To właśnie trudne chwile, z którymi się zmierzyłam i przetrwałam, uważam za kluczowe.

Ktoś kiedyś powiedział, że jeśli nie doświadczyłeś bankructwa przynajmniej raz w życiu biznesowym, to nie zaznałeś prawdziwego biznesu. Podzielam to zdanie. Trudności uczą nas, jak radzić sobie w najtrudniejszych momentach, a przejście przez nie kształtuje naszą postawę wobec przyszłych wyzwań. Gdy wszystko idzie dobrze, trudno się przygotować na trudniejsze czasy, ale jeśli już przeszliśmy przez walkę o własny biznes, pozostaje nam mechanizm obronny i zdolność myślenia kilka kroków do przodu.

Chciałabym jednak podkreślić, że to miejsce, w którym teraz jestem, zawdzięczam niesamowitym wspólnikom: Annie Rutkowskiej i Lucjanowi Mikociakowi. Bez ich wsparcia, wiedzy i zaangażowania w DRAGO przez wszystkie lata, to osiągnięcie nie byłoby możliwe.

Skąd pomysł na biznes growy/ biznes z rynku nowych technologii?

Tak jak wcześniej wspominałam DRAGO było spółką prowadzoną przez dwie rodziny Mikociaków i Rutkowskich – więc moje drogi z firmą przecinały się od wielu lat, a konkretnie od 2002 roku. Będąc jeszcze w liceum pojawiałam się tam obserwując nad czym ekipa pracuje, rozmawiałam z nimi – łapałam klimat tej jakże wtedy oryginalnej i rzadkiej w tamtym czasie w Polsce branży. Wówczas, jak ktoś słyszał o grach, które powstają w kraju, i to jeszcze w Krakowie – to nie mógł sobie tego do końca wyobrazić. Wtedy jeszcze nie przypuszczałam, że moja przyszłość zawodowa będzie z DRAGO związana, ale uważam, że pomimo tej wcześniej wyboistej i trudnej drogi, było to najlepsze co mogło mnie spotkać.

Wydarzenia, które znacząco wpłynęły na zawodowe kwestie, to?

Joanna Tynor - historia kobietyobiznesie.pl

Pomimo tego, że z natury jestem osobą pozytywną, to nie mogę pominąć tych właśnie trudnych momentów.

Pierwszą sytuacją, którą na pewno zapamiętam do końca życia, to wycofanie się wydawcy w trakcie trwania produkcji, kiedy na pokładzie mieliśmy około 50 osób i odcięte zostało nam finansowanie i powstała „walka” o utrzymanie ekipy – na szczęście wszystko znalazło pozytywny finał, ale te chwile bardzo na mnie wpłynęły. Byliśmy pierwszą ekipą w Polsce produkującą MMORPG – także pomimo ciężkich chwil, było to niesamowicie ważne i cenne doświadczenie pod kątem developerskim dla nas.

Wówczas opracowaliśmy własny silnik i serwer. Chociaż ostatecznie nie udało się wypuścić gry, zdobyła ona ogromną rzeszę fanów na całym świecie. Sam fakt uczestnictwa w tym przełomowym projekcie miał ogromny wpływ na nas wszystkich, przynosząc nam cenne doświadczenia i nauki.

Kolejnym przełomowym momentem był rok 2021 i wydanie gry Gas Station Simulator – był to dla nas olbrzymi przełom i tzw. „game changer”. Wielki sukces tytułu pozwolił nam rozwinąć skrzydła i przenieść DRAGO na inny poziom. Zapewnił finansową poduszkę bezpieczeństwa – a to dla spokoju głowy i prowadzenia biznesu jest bezcenne. Natomiast czujność cały czas jest, skrupulatne dbanie o budżet i analiza do przodu na podstawie tych przeszłych sytuacji.

I to co z pewnością wpłynęło na mnie w największym stopniu, to wspaniałe osoby, z którymi pracujemy – rewelacyjny team i wspólnicy: Lucjan i Anna – grono w którym zawsze możemy na siebie liczyć i na sobie polegać. Bardzo to doceniam. Lubię to podkreślać, bo naprawdę obserwując to co się dookoła dzieje i jak pewne osoby potrafią „zawodzić”, co czasem prowadzi momentami dosłownie do upadku firm – nie jest niestety rzadkością. My ufamy sobie bezgranicznie. Przeszliśmy wspólnie wiele i to bardzo na nas wpłynęło.

Co uważasz za swój największy sukces?

Bardzo doceniam fakt, że po tylu latach DRAGO nadal jest, funkcjonuje, rozwija się. Przeszliśmy wiele przełomowych chwil w historii istnienia spółki – w 2021 roku zadebiutowaliśmy na alternatywnym rynku NewConnect, obecnie w październiku 2023 roku, zrealizowaliśmy kolejny bardzo ważny milestone i zadebiutowaliśmy na Głównym rynku Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.

Bardzo się cieszę, że mogę być częścią tak świetnej ekipy i cały czas się rozwijać.

W kwestiach dookoła biznesowych, bardzo się cieszę, że udaje mi się zachować work-life balance. Ale osiągnięcie tego momentu też wymagało ciężkiej pracy i podjęcia współpracy z osobami, które mogą mnie w pewnych aspektach odciążyć, abym ze spokojną głową mogła poświęcić czas rodzinie. Chociaż i tak zazwyczaj jest to „workation”  😉

Najlepsza, najgorsza rada zawodowa, jaką w życiu dostałaś.

Najlepsza może nie rada, a słowa, które usłyszałam: „Firma to ludzie, a ludzie to firma”. Bardzo często to podkreślam, bo o tym fakcie NIGDY nie można zapominać. To ludzie tworzą DRAGO ( i każdą inną firmę) i to Oni są jej sercem.

Najgorsza: „A rzuć tym wszystkim” – dzięki temu, że walczyłam/walczyliśmy do końca, jestem tu, gdzie jestem. Mimo złych okoliczności nie można się poddawać, trzeba próbować szukać rozwiązań, bo jak widać nawet sytuacje na pozór wydające się bez wyjścia mogą mieć bardzo szczęśliwy finał. Uważam, że dotyczy to zarówno sfery biznesowej, jak i prywatnej.

Najtrudniejsza decyzja jaką podjęłaś, odkąd pełnisz funkcję CEO?

Zawsze najcięższe są momenty, kiedy musimy pożegnać się z kimś z zespołu. Kiedyś wszystkie takie rozmowy przechodziły przeze mnie, gdy było nas mniej osób i byliśmy z oczywistych względów bardziej ze sobą zżyci.

Sytuacji zarówno pozytywnych jak i tych negatywnych było tak dużo, że ciężko wskazać jakąś jedną konkretną decyzję. Ale w zasadzie wszystko co ma do czynienia z aspektem ludzkim – na to jestem najbardziej wrażliwa.

Biznes, a rodzina - jak to połączyć?

Pogodzenie pracy zawodowej z życiem prywatnym, byciem rodzicem to jedno z największych wyzwań przed jakim na co dzień stajemy.  To, co mi pozwala nad całością zapanować, to dobra organizacja i koncentracja na priorytetach. Definiuje siebie raczej jako osobę konkretną i taką, która nie lubi marnować czasu. Staram się tematy szybko zamykać, nie lubię odkładania rzeczy na później. Wydaje mi się, że to również pozwala utrzymać tempo i czas poświęcany na obowiązki zawodowe, bo poza nimi, są właśnie wszystkie kwestie związane z dziećmi, rodziną. Wychodzę z założenia, że szczęśliwa rodzina i energia jaką ładujemy w domu, przenosi się później na to jak wygląda nasz dzień w pracy. Należy we wszystkim mieć umiar i zadbać zarówno o aspekt zawodowy, ale nigdy nie zapominać o tych, dla których to wszystko robimy i dlaczego to wszystko co robimy ma sens.

Joanna Tynor_inspirujaca_historia_kobietyobiznesie

Co Cię motywuje?

Zabrzmi banalnie, ale moja rodzina i ja samą siebie 😉 Pozytywne nastawienie do codziennych obowiązków to połowa sukcesu!

Kto Cię inspiruje?

Moi rodzice. Każde z nich spełniło się zawodowo, realizowali swoje cele i bardzo mnie inspirowali od najmłodszych lat.

Czego chciałabyś się jeszcze nauczyć? Czy masz kolejne cele biznesowe do zrealizowania?

Najważniejszym dla mnie celem biznesowym jest ciągły rozwój DRAGO i na tym się skupiam. Moja uwaga jest obecnie na tym w pełni skoncentrowana, a razem z Lucjanem i niesamowitym zespołem dążymy do osiągania kolejnych postawionych sobie celów. Czego chciałabym się jeszcze nauczyć? O, jest wiele rzeczy, których chciałabym doświadczyć. Każdy dzień w firmie, a także w życiu prywatnym, jest dla mnie źródłem nowych nauk i wpływa zarówno na mój rozwój, jak i osobowość. Ważne jest, aby mieć otwarty umysł i chłonąć wszystko, co nas otacza.

Autorka

  • Joanna Tynor

    Prezes Zarządu DRAGO entertainment S.A., swoją przygodę z branżą rozpoczęła w 2003 roku, poznając od podstaw specyfikę rynku i firmy. Cel jaki sobie postawiła, to nie sama produkcja, a jej szeroko rozumiana koordynacja. Doświadczenie w tym zakresie zdobyła podczas kilkuletniej pracy dla jednej z wiodących sieci handlowych, gdzie zajmowała się m.in. kontaktami z podmiotami zagranicznymi, szeroko rozumianym eksportem i importem. W swojej karierze świadczyła usługi programistyczne i graficzne. W 2009 roku została udziałowcem w DRAGO entertainment gdzie z powodzeniem zajmowała się negocjacjami handlowymi z kontrahentami krajowymi i zagranicznymi oraz koordynacją prac zespołów deweloperskich. Od 2015 roku pełni funkcję Prezesa Zarządu spółki DRAGO entertainment, której akcje są notowane na Głównym Rynku GPW w Warszawie. Absolwentka kierunku Stosunki Międzynarodowe Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza-Modrzewskiego.

    https://www.linkedin.com/in/joanna-tynor-7439b039
    https://www.instagram.com/joannatynor/

Przeczytaj także